Burza oklasków, bisy, róże, które posypały się na scenę z widowni i niezwykle wzruszona Beata Kozidrak. Tak właśnie wyglądał niedzielny koncert zespołu Bajm, który odbył się z okazji 5. urodzin „Gońca Polskiego”.
Jak na urodziny przystało, nie zabrakło chóralnego „Sto lat” dla „Gońca Polskiego”, które spontanicznie na początku całej imprezy odśpiewała publiczność.
Zanim jednak na scenie pojawiła się Beata Kozidrak i zespół Bajm, zebranych w klubie Astoria na Tottenham Court Road starał się rozgrzać działający w Londynie zespół Pakt. Trzeba przyznać, że nie miał łatwego zadania… Występ przed taką gwiazdą jak Bajm to bowiem nie lada wyzwanie. Tym bardziej, że grupa cały czas jest w imponującej formie i doskonale wie, jak zachwycić publiczność. Receptą na sukces są oczywiście największe przeboje zespołu, których nie zabrakło i tym razem. Razem z Beatą Kozidrak, cała sala śpiewała więc „Dwa serca, dwa smutki”, „Myśli i słowa”, „Nie, ma nie ma wody na pustyni”, „Żal mi tamtych nocy i dni”, „Szklankę wody” czy mega przebój „Ta sama chwila”. Publiczność zgromadzona w Astorii nie przepuściła żadnej okazji, by w krótkich przerwach między kolejnymi utworami nie skandować „B-E-A-T-A, B-E-A-T-A”, co wyraźnie wzruszyło wokalistkę. Miłym gestem były także róże, które kilka razy rzucono w stronę piosenkarki.
– Niemożliwe, że londyńskie róże tak pięknie pachną – zachwycała się ze sceny Beata Kozidrak. Jak nietrudno się domyślić, po tak udanym koncercie nie zabrakło także bisów. Bajm zachwycony żywiołowym przyjęciem dał się namówić widowni na dwie kolejne piosenki.
zdjęcia dla Gońca Polskiego wykonał Rafał Głowa www.rafphotostudio.co.uk
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|