goniec.com - Strona polskiego magazynu Goniec Polski w Wielkiej Brytanii, Londyn http://www.goniec.com goniec.com - Strona polskiego magazynu Goniec Polski w Wielkiej Brytanii, Londyn, polonia w anglii, polacy w anglii, polski tygodnik w anglii, migracja,polacy na wyspie, praca w anglii, ogloszenia, dam prace anglia - i wiele innych - to wszystko na pl http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_tusk_szefem_delegacji_jest_prezydent.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_tusk_szefem_delegacji_jest_prezydent.html Tusk: Szefem delegacji jest prezydent Do Brukseli pojedziemy razem, a szefem delegacji jest pan prezydent Lech Kaczyński - oświadczył na konferencji prasowej Donald Tusk. I tak zakończył przepychanki, kto będzie ważniejszy na poniedziałkowym szczycie w Brukseli. Co więcej, szef rządu ogłosił, że uzgodnił z prezydentem wspólne stanowisko Polski w sprawie rozwiązania konfliktu w Gruzji. To koniec podwórkowej awantury o miejsca prezydenta i premiera na szczycie państw Unii Europejskiej w Brukseli. Szczyt absurdu osiągnął dziś szef gabinetu premiera Sławomir Nowak, który w Radiu ZET powiedział: To jest w Europie niespotykana sytuacja, w której ktoś podskakuje, krzyczy: mnie weźcie na wyjazd do Brukseli! Tak jak w Shreku - mówił. Nowak z Tuskiem robią Muppet Show - odpowiedział w dzienniku.pl oburzony poseł PiS Zbigniew Girzyński. Pyskówkę uciął wreszcie premier Donald Tusk. Ustaliliśmy z panem prezydentem, że będziemy wspólnie prezentowali nasze stanowisko. Pojedziemy do Brukseli razem, aby nasze działania były jednolite - dodał. Szefem delegacji będzie więc prezydent Lech Kaczyński. Z pewnością i spokojem wspólnie będziemy działać na rzecz przyjęcia polskiego punktu widzenia, co oznacza przyjęcie przez Unię - na to liczymy z panem prezydentem - stanowiska, które będzie stanowcze, które będzie polegało nie tylko na słowach, ale także na działaniach, a równocześnie będzie wyważone - powiedział szef rządu. Jak ocenił, ten wspólny postulat twardości, stanowczości i równocześnie skuteczności działania został przez pana prezydenta przyjęty także z satysfakcją. Co Polska proponuje Unii? Chcemy pełnego zaangażowania Unii Europejskiej w spraw... Polska http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_aborcyjne_tabletki_z_sieci_dla_polek.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_aborcyjne_tabletki_z_sieci_dla_polek.html Aborcyjne tabletki z sieci dla Polek Holenderska organizacja rzekomo broniąca praw kobiet przez internet sprzedaje Polkom nielegalnie środki aborcyjne. Dostarczane pigułki wywołują u kobiet poważny krwotok. W sieci może kupić je każdy, nawet nastolatka. Dziennikarka bez najmniejszego problemu zamówiła pigułkę, po której zażyciu według obliczeń lekarzy ponad 10 proc. pacjentek trafia w stanie ciężkim do szpitali. Wypełnienie ankiety na stronie Women on Web zajmuje około 10 minut. To 25 pytań. O zdrowie kobiety, o to, czy odległość od miejsca, gdzie zażyje lekarstwa, do najbliższego szpitala pokona w mniej niż 60 minut, a także czy robiła badanie USG. Ankieta nazywana jest konsultacją lekarską, ale w zasadzie cokolwiek by się napisało i tak pojawia się na koniec wynik, że można dokonać aborcji. System co najwyżej prosi o poprawienie niektórych odpowiedzi. Nawet problemy z sercem nie są przeszkodą - wystarczy obiecać, że tabletki zostaną zażyte w... poczekalni szpitala. Potem jeszcze tylko 70 euro darowizny przelewane na amsterdamskie konto organizacji i po kilku dniach nadchodzi przesyłka - sześć tabletek przeciwwrzodowego misoprostolu i jedna mifepristone, który jest zakazanym w Polsce środkiem aborcyjnym, do tego jeszcze test ciążowy zapakowane w kopertę opieczętowaną jako przesyłka z Indii. Środki do domowej aborcji od WoW kupiło już kilkaset Polek. Tyle przynajmniej zarejestrowało się na forum poświęconym tej organizacji. 20-letnia Monika zamówiła je w styczniu. Zaszłam w ciążę. Zabieg mnie przerażał, więc uznałam, że pigułka będzie mniej inwazyjna - mówi. Zamiast tego trafiła do szpitala. Nie jest wyjątkiem. Z badań opublikowanych w specjalistycznym czasopiśmie British Journal of Obstetrics and Gynaecology wynika, że aż 11 proc. ze zbadanych... Polska http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_zobacz%2C_czym_beda_latac_polscy_piloci.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_zobacz%2C_czym_beda_latac_polscy_piloci.html Zobacz, czym będą latać polscy piloci Kilkanaście maszyn bojowo-szkoleniowych Hawk chce kupić Ministerstwo Obrony Narodowej - podaje Radio ZET. Samoloty sprzedadzą nam Finowie. Już wkrótce nasi piloci będą uczyć się latać na tych maszynach. Minister obrony Bogdan Klich zapowiedział w czasie obchodów 90-lecia polskiego lotnictwa, że zakupimy samoloty szkolno-bojowe w jednym zpaństw Unii Europejskiej. Jak twierdzi Radio ZET chodzi o Finlandię, która ma sprzedać nam brytyjskie samoloty Hawk. Na Hawkach szkolić się będą polscy piloci z ekskadr wyposażonych w F-16. Finał rozmów z Finami dotyczącymi kupna od 12 do 18 samolotów przewidziany jest na październik. www.dziennik.pl Polska http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_skandaliczny_film_o_westerplatte.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_skandaliczny_film_o_westerplatte.html Skandaliczny film o Westerplatte Czy bohater Westerplatte sikał na portret Rydza-Śmigłego, a jego koledzy lizali oblane wódką pornograficzne karty do gry? Takie sceny zamierza pokazać w filmie Tajemnice Westerplatte autor scenariusza i reżyser Paweł Chochlew. Jeśli autor nie wskaże źródeł, o które opiera fabułę, straci 3,5 miliona złotych dofinansowania. Domaga się tego oburzona kancelaria premiera. Major Henryk Sucharski był alkoholikiem-psychopatą, a szeregowi żołnierze bandą tchórzy i dezerterów, którzy biegali nago podczas służby - oto nowy wizerunek legendarnych obrońców Westerplatte, jaki Polsce i światu chce przedstawić Paweł Chochlew. Gdy treść kontrowersyjnego scenariusza ujawniła prasa, wokół planowanej produkcji wybuchł prawdziwy skandal. Jego realizacja stanęła pod znakiem zapytania, gdy kancelaria premiera - poproszona o objęcie filmu patronatem - zapowiedziała, że zażąda od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej cofnięcia dotacji dla filmu. Zwrócę się do ministra kultury z prośbą o wyjaśnienie wszystkich okoliczności przyznania promesy - mówi Gazecie Wyborczej szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak. A chodzi o naprawdę duże pieniądze - Tajemnice Westerplatte miały dostać aż 3,5 miliona złotych dotacji. W związku z zarzutami stawianymi scenariuszowi zwróciliśmy się do historyków o opinie. Chcemy też, by scenarzysta wskazał źródła, na jakich się oparł. Nie dostarczy ich, to film nie powstanie - zapewnia Gazetę Wyborczą Anna Godzisz, rzeczniczka Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Film byłby wulgarnym atakiem na legendę Westerplatte - mówi gazecie Mariusz Wójtowicz-Podhorski, pełnomocnik wojewody pomorskiego do ... Polska http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_sarkozy_zaprosil_lecha_kaczynskiego.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_sarkozy_zaprosil_lecha_kaczynskiego.html Sarkozy zaprosił Lecha Kaczyńskiego Na szczyt Unii Europejskiej poświęcony gruzińskiemu konfliktowi polski prezydent pojedzie na specjalne zaproszenie prezydenta Francji - dowiedział się DZIENNIK. To oznacza, że Polskę w Brukseli będą reprezentować Lech Kaczyński i Donald Tusk. Prezydent i premier mają zupełnie inną wizję polskiego stanowiska na poniedziałkowy szczyt Unii Europejskiej w sprawie Gruzji. Lech Kaczyński chce sankcji dla Rosji. Donald Tusk za wszelką cenę chce doprowadzić do konsensusu, a to wyklucza nadmierną ostrość wobec Moskwy. Kłopot może być tym większy, że w Brukseli pojawią się obaj. Jak ustalił DZIENNIK, prezydent pojedzie tam jako gość na specjalne zaproszenie Nicolasa Sarkozyego. W piątek w Sopocie prezydent ma ustalić z premierem, jak będzie na tym szczycie brzmiał głos Polski w sprawie Gruzji. Szef rządu ma przedstawić Lechowi Kaczyńskiemu tzw. non-paper, dokument będący propozycją polskiego rządu na poniedziałkowy szczyt. Według naszych informacji, niektóre jego punkty były konsultowane z prezydentem Sarkozym i kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Co zawiera ten dokument? Tego nikt z rozmówców DZIENNIKA z rządu nie chce ujawnić. Chcemy, by najpierw tę ofertę usłyszał prezydent - tłumaczy szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak. Nieoficjalnie DZIENNIK dowiedział się jednak, czego w tej ofercie nie ma. Polski rząd nie chce proponować wprowadzania sankcji wobec Moskwy. A za najważniejszy cel uważa ustalenie wspólnego stanowiska całej Rady Unii. Najgorsze, co można sobie wyobrazić, to zakończenie szczytu bez konsensusu - mówi rozmówca DZIENNIKA z MSZ. I dodaje: A to musi oznaczać kompromis np. z bardzo prorosyjskimi Włochami, co wymusza dużą ostrożność w przedstawianiu rozwiązań. Prezydent ma znacznie twardsze stanowisko. Lech K... Polska http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_tusk_i_kaczynski_znowu_sie_kloca.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_tusk_i_kaczynski_znowu_sie_kloca.html Tusk i Kaczyński znowu się kłócą Znów iskrzy między premierem a prezydentem. Poszło o nadzwyczajny szczyt Unii w Brukseli w sprawie Gruzji. Leci tam Donald Tusk z szefem MSZ, ale chce tam być także prezydent. Poirytowane otoczenie premiera nie chce zadrażniać sytuacji, więc nie będzie tego na razie komentować. Premier poleci własnym samolotem. Z kolei ludzie Kaczyńskiego usiłują teraz namówić prezydenta Francji, by oficjalnie zaprosił głowę naszego państwa. Premier Donald Tusk poprosił prezydenta o pilne spotkanie przed szczytem. Prezydent, który spędza urlop na Helu, zgodził się. W piątek, w samo południe, w Sopocie. Problem w tym, że prezydent też chce jechać do Brukseli, choć szef gabinetu premiera Sławomir Nowak sugerował wcześniej, że byłby to nienajlepszy pomysł. To taktyka burzenia świętego spokoju - tak komentuje, już nieoficjalnie, otoczenie Tuska decyzję Lecha Kaczyńskiego. Premier leci sam, a prezydent niech robi, co chce. Ale niech będzie świadom, że to, co robi, sprawia kłopoty nie tylko nam, rządowi, ale także organizatorom szczytu w Brukseli - mówi dziennikowi.pl jeden z polskich dyplomatów, koordynujący organizację wizyty w Brukseli. Ale ludzie Tuska - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy - postanowili nie zadrażniać sytuacji. Samolot Tupolew pozostanie do dyspozycji prezydenta, a premier poleci na szczyt z Gdańska, rządową maszyną. Nie będzie też na razie żadnych oficjalnych komentarzy czy próśb, by prezydent pozostał w kraju. Ale i ludzie prezydenta ostro wzięli się do roboty. Zakładając, że Donald Tusk nie będzie zachwycony decyzją Kaczyńskiego, podjęli dyplomatyczne zabiegi, by głowę naszego państwa oficjalnie zaprosił na szczyt prezydent Francji, który te spotkanie zwołał. Na razie nie ma reakcji strony francuskiej. Polska http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_ziobro_zaplaci_krocie_za_przeprosiny.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_ziobro_zaplaci_krocie_za_przeprosiny.html Ziobro zapłaci krocie za przeprosiny Zbigniew Ziobro ma przeprosić kardiochirurga, dr. Mirosława Garlickiego. Spieszyć się nie będzie. I liczy na zmianę wyroku, bo podtrzymanie poniedziałkowego orzeczenia może go wiele kosztować. Wykupienie 30 sekund reklamy na antenie TVP, TVN i Polsatu po głównych wydaniach Wiadomości, Faktów czy Wydarzeń kosztuje grubo ponad 100 tys. zł. Tyle, ile Ziobro zarabia w ciągu całego roku jako poseł. Ale jak się okazuje to kłopot nie tylko dla niego, ale i dla tych trzech stacji telewizyjnych. Nie wiemy, co zrobimy z tym fantem. Dotąd nie było takiego przypadku - powiedział nam menedżer w jednej ze stacji. I dodał: Najchętniej bym odpowiedział, że nie mamy wolnego czasu reklamowego. Co zrobi, wie TVP. My będziemy w tym przypadku stosować naszą zwykłą politykę handlową, ale ewentualny spot Zbigniewa Ziobry będzie oddzielony od pozostałych reklam - mówi DZIENNIKOWI Zbigniew Badziak, dyrektor biura reklamy w TVP. Ale inaczej może być w Polsacie. Byłoby to w bloku komercyjnym, a gdyby pan Ziobro chciał wydzielić je jako np. ogłoszenie płatne, cena byłaby wyższa o 20-30 proc. od standardowej - mówi Stanisław Janowski, dyrektor biura reklamy Polsatu. Co myśli TVN? Bez komentarza - usłyszeliśmy w tej stacji. Czy poseł PiS mógłby liczyć na jakieś upusty? Raczej nie. Jedyny rabat, jaki przewidują stacje w takim przypadku to 15 proc. za skorzystanie z usług pośrednika, czyli domu mediowego. Tyle że uszczupli to jedynie zysk stacji. Ziobro będzie musiał wydać równie dużo. Były minister sprawiedliwości stara się nie komentować poniedziałkowego wyroku sądu. Broni się, że orzeczenie byłoby inne, gdyby skład orzekający wziął pod uwagę jego argumentację i poczekał na zakończenie sprawy karnej... Polska http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_nasza_armia_w_gruzji_niewykluczone.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_nasza_armia_w_gruzji_niewykluczone.html Nasza armia w Gruzji? Niewykluczone Gdyby zorganizowano jakąś misję stabilizacyjną, to Polska powinna rozważyć wysłanie swoich żołnierzy do Gruzji twierdzi szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysław Stasiak. To jego reakcja na dzisiejszą decyzję władz Rosji o uznaniu niepodległości Abchazji i Osetii Południowej. Status tych dwóch enklaw nie był nigdy przedmiotem debaty społeczności międzynarodowej. Nie patrzymy kto jest wściekły, czy zadowolony, ale mówimy tu także jednocześnie o bezpieczeństwie Polski, ale i całej Europy - powiedział w TVN24 Stasiak. Nie patrzmy z poziomu emocji, ale zwróćmy uwagę także na nasze fundamenty bezpieczeństwa - dodał. Stwierdził również, że UE ma argumenty, także natury ekonomicznej, by wymusić na Rosji określone zachowania. Rosja musi się dostosować do wymogów europejskiego bezpieczeństwa - stwierdził szef BBN. Według Stasiaka, zasady prawa międzynarodowego zostały jednoznacznie pogwałcone. Dlatego Unia musi przemówić jednym głosem, w celu rozwiązania sytuacji kryzysowej. Sytuacja w Gruzji to sprawdzian dla Europy i NATO - powiedział Stasiak. www.dziennik.pl Polska http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_bedzie_referendum_w_sprawie_seksafery.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_bedzie_referendum_w_sprawie_seksafery.html Będzie referendum w sprawie seksafery Rada Miasta postanowiła nie czekać na wyrok w sprawie oskarżonego o molestowanie seksualne prezydenta Olsztyna. 19 głosami do 1 zdecydowała, że olsztynianie w referendum będą mogli odwołać aresztowanego Czesława Małkowskiego. Tylko radny dawniej związany z prezydentem zagłosował przeciw. Czesław Małkowski siedzi w białostockim areszcie śledczym od połowy marca. Jest podejrzany o zgwałcenie ciężarnej urzędniczki oraz molestowanie seksualne kilku kobiet zatrudnionych w urzędzie. Radni uznali, że należy wysłuchać, czy mieszkańcy nadal chcą mieć Małkowskiego za prezydenta. Stąd decyzja o referendum. Z 25-osobowej Rady Miasta na głosowaniu pojawiło się 20 radnych. Głosowano imiennie, co sprowadziło na salę wielu olsztynian. 19 radnych było za referendum, tylko jeden był przeciw. To Bogdan Dżus poprzednio związany z byłym klubem prezydenta. Teraz radny jest niezależny. Dlaczego zagłosował przeciwko referendum nad przyszłością prezydenta? Dżus stwierdził, że referendum będzie tylko zbędnym wydatkiem i przedwczesnym osądzaniem Małkowskiego. Jest to też dowód, że radni nie potrafią sobie poradzić w zaistniałej sytuacji. Jak nie wiemy co zrobić, robimy referendum - stwierdził. Dodał, że w mieście nie potrzeba igrzysk, a prostych dróg, chodników, kanalizacji i mieszkań komunalnych. www.dziennik.pl Polska http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_marek_kondrat_parodiuje_prezydenta.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/2/2_marek_kondrat_parodiuje_prezydenta.html Marek Kondrat parodiuje prezydenta Pojawiła się w weekend, a już narobiła dużo zamieszania - reklama nowej lokaty bankowej z udziałem znanego aktora. Marek Kondrat, wygłaszając orędzie do narodu na tle flag z muzyką Chopina w tle, zachęca do bogacenia się. Politycy PiS nie mają wątpliwości: Kondrat parodiuje prezydenta - pisze Dziennik. Spot nasuwa jednoznaczne skojarzenia ze słynnym orędziem prezydenta z marca przygotowanym przez posła PiS Jacka Kurskiego. Ten sam klimat, gesty i flaga. Jest lepiej i będzie jeszcze lepiej... Unia Europejska już czuje nasz gorący oddech na swoich zamożnych plecach. Nasze jedzenie już dawno przegoniło ich jedzenie. Na przykład... kiełbasa przegoniła. Nadszedł czas, żeby powiedzieć, bogaćmy się - mówi w reklamie Kondrat. Posłom PiS to wystarczyło. Nie mają żadnych wątpliwości. Reklama oparta jest na prezydenckim orędziu Lecha Kaczyńskiego. Pewnie tylko dlatego zwróciłem na nią uwagę - przyznaje poseł Zbigniew Girzyński. Jego partyjna koleżanka Jolanta Szczypińska jest oburzona. To przegięcie. Ta reklama świadczy o bardzo złym guście jej autorów. Jestem tą reklamą zniesmaczona i dziwię się, że ktoś wpadł na taki pomysł - podkreśla. Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra dodaje: Ta reklama jest niesmaczna, pan Kondrat wpisuje się w niedobrą szkołę PR. Szkoda, bo to dobry polski aktor. Przedstawiciele ING Banku Śląskiego, którego lokatę reklamuje Kondrat, stanowczo odrzucają zarzuty PiS. We wszystkim można się dopatrywać ukrytych treści i podtekstów - mówi Piotr Utrata, rzecznik prasowy banku. W najnowszej reklamie zastosowaliśmy pastisz świata gadających głów, nie odnosząc się przy tym do żadnej konkretnej osoby lub stanowiska - dodaje Utrata. ... Polska