goniec.com - Strona polskiego magazynu Goniec Polski w Wielkiej Brytanii, Londyn http://www.goniec.com goniec.com - Strona polskiego magazynu Goniec Polski w Wielkiej Brytanii, Londyn, polonia w anglii, polacy w anglii, polski tygodnik w anglii, migracja,polacy na wyspie, praca w anglii, ogloszenia, dam prace anglia - i wiele innych - to wszystko na pl http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_piotr_nowak_zastapi_leo_beenhakkera.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_piotr_nowak_zastapi_leo_beenhakkera.html Piotr Nowak zastąpi Leo Beenhakkera? W tajemnicy PZPN szykuje Piotra Nowaka na następcę Leo Beenhakkera. Asystent selekcjonera kadry USA miałby zostać sternikiem naszych piłkarzy, gdy Holender ewentualnie przegra kwalifikacje do mistrzostw świata w 2010. Wtedy Nowak przygotuje Polskę do Euro 2012. Nie powiem nic na temat Piotra Nowaka, bo potem znowu będą komentarze, że chcemy jak najszybciej zwolnić Beenhakkera i już znaleźliśmy jego następcę. A prawda jest taka, że Beenhakker dostał zadanie do wykonania. Powinien zaprowadzić Polskę na mundial i nic tej pracy nie powinno mu zakłócać - mówi prezes PZPN Grzegorz Lato. Roztropność szefów polskiej piłki jest zrozumiała, bo bardzo im zależy, żeby nie spalić tematu. Im nawet jest na rękę, że w gronie ewentualnych następców machinalnie wymienia się polskich trenerów z rodzimej ekstraklasy: Macieja Skorżę, Jana Urbana czy Franciszka Smudę. W ten sposób mogą prowadzić wstępne negocjacje z wytypowanym przez nich kandydatem. Z naszych informacji wynika, że już kontaktowali się z mieszkającym na Florydzie Nowakiem, ale na razie jest to faza niezobowiązujących rozmów. Zwolennikiem Nowaka na stanowisku trenera polskiej kadry na pewno jest wiceprezes PZPN do spraw szkoleniowych Antoni Piechniczek. To bardzo istotne, ponieważ przy wyborze nowego selekcjonera jego głos może się liczyć nawet bardziej niż opinia samego prezesa PZPN. Piechniczek potwierdza, że interesuje go zawodowa przyszłość Nowaka, ale też zastrzega, że ma pewne wątpliwości. Piotrek od lat mieszka w USA. Nie zna realiów ani polskiej, ani nawet europejskiej piłki. Ale wśród kandydatów na przyszłego selekcjonera trzeba go widzieć - przyznaje Piechniczek, który stawiał na Nowaka w prowadzonej przez niego kadrz... Sport http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_malysz_wycofany_z_turnieju_4_skoczni.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_malysz_wycofany_z_turnieju_4_skoczni.html Małysz wycofany z Turnieju 4 Skoczni Działacze i trenerzy zapewniali, że Adam Małysz nie wycofa się z turnieju. Ale te zapewnienia były mało warte. Orzeł z Wisły jednak nie wystąpi w ostatnim konkursie, w Bischofshofen. Oprócz Małysza wycofany został także Marcin Bachleda. Zamiast nich wystartują Łukasz Rutkowski i Maciej Kot. Po treningach w Oberstdorfie oczekiwaliśmy stabilizacji skoków Adama na poziomie tych skoków treningowych. W czasie kolejnych konkursów Turnieju widać było jednak, że do osiągnięcia pełnej stabilizacji brakuje kilku równie dobrych treningów jak w Oberstdorfie. Poza tym miejsca, jakie zajmował w zawodach, nie były satysfakcjonujące ani dla nas jako trenerów, ani dla samego zawodnika. Dlatego postanowiliśmy nie marnować czasu i wycofaliśmy Adama z ostatniego konkursu turnieju - wyjaśnia Łukasz Kruczek. Małysz wrócił już do Wisły i zamierza odpocząć. A potem chce dobrze zaprezentować się w domowych konkursach w Zakopanem. Zamiast niego w Bischofshofen wystąpią Łukasz Rutkowski i Maciej Kot. Potrzebuję odpoczynku, spokoju, chwili wyciszenia. Chciałbym, aby zarówno kibice jak i media zrozumiały całą sytuację i nie robiły wokół tego wielkiej sensacji. Wierzę, że podjęta decyzja jest słuszna i przyniesie oczekiwane efekty już w czasie Pucharu Świata w Zakopanem oraz najważniejszej dla mnie imprezy sezonu, czyli mistrzostw świata w Libercu - mówi Małysz. www.dziennik.pl Sport http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_szokujace_transfery_wisly_krakow.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_szokujace_transfery_wisly_krakow.html Szokujące transfery Wisły Kraków To może być hit transferowego okienka w polskiej lidze. Do Krakowa przyjechali dwaj młodzi zawodnicy z brazylijskiego Palmeiras Sao Paulo - obrońca David Braz i napastnik Beto. Wisła oficjalnie ogłosi też, że w nowym sezonie jej piłkarzem zostanie Łukasz Garguła. W najbliższych dniach na rozmowy z władzami Bełchatowa uda się dyrektor sportowy Białej Gwiazdy - Jacek Bednarz. Wiśle bardzo zależy na tym, żeby Garguła stał się jej piłkarzem już teraz. Są gotowi zapłacić Bełchatowowi za jej piłkarza (latem Garguła przejdzie do Wisły za darmo, bo skończy mu się kontrakt). Także sam piłkarz jest zdecydowany na przeprowadzkę już teraz. Bełchatów osłabia drużynę, a odejściem z klubu grozi trener Paweł Janas. W takiej sytuacji Garguła wolałby przejść do Wisły i walczyć wiosną o mistrzostwo Polski. Niepewne są także transfery Brazylijczyków. Do Krakowa przyleciała już dwójka zawodników zza Atlantyku David Braz de Oliveira Filho oraz Alberto Antonio de Paula Beto. Działacze Wisły ukryli obu zawodników w jednym z krakowskich hoteli. Obaj piłkarze z Kraju Kawy z powodu zimna nie wyściubiają na razie nosa z hotelu i z niecierpliwością czekają co wydarzy się w najbliższych dniach. Bliżej przejścia do Wisły jest Beto. To wysoki, mierzący prawie 190 centymetrów napastnik. Jest zawodnikiem słynnego Palmeiras, a ostatnio występował w CA Bragantino, gdzie był wypożyczony. Działaczom mistrza Polski o tyle łatwo może być sfinalizować ten transfer, że z końcem grudnia zawodnikowi skończył się kontrakt z ekipą z Sao Paulo. Beto cztery lata temu został uznany odkryciem roku w Brazylii. Jego atutem jest szybkość, dobra gra w powietrzu oraz skuteczność. Taki piłkarz byłby w ataku Wisły idealnym partnerem dla Pawła Brożka. Trudniej będzie namówić na grę w Wiśle 22-letniego Davida Braza. Ten u... Sport http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_rasiak_daje_awans%2C_ebi_tez_strzelil.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_rasiak_daje_awans%2C_ebi_tez_strzelil.html Rasiak daje awans, Ebi też strzelił Grzegorz Rasiak zapewnił Watfordowi jednobramkowe zwycięstwo w meczu 3. rundy Pucharu Anglii z Scunthorpe United. W sobotę trafił także Ebi Smolarek. Niestety, pierwszy gol reprezentanta Polski w historii jego występów w barwach Boltonu, pozwolił jedynie zmniejszyć rozmiary porażki z Sunderlandem. Rasiak na boisku pojawił się dopiero w drugiej połowie spotkania, ale już 10. minut po wejściu na murawę wpisał się na listę strzelców, zapewniając swojej drużynie awans do kolejnej Rundy Pucharu Anglii. Niestety, zabraknie w niej Boltonu Euzebiusza Smoalrka, który przegrał na wyjeździe z Sunderlandem 1:2. Polak wszedł do gry w 73. minucie i po niespełna 4. minutach zdobył bramkę kontaktową. Niestety, na więcej jego i jego kolegów nie było już stać. Największą niespodzianką trzeciej rundy była porażka Manchesteru City z 21. drużyną drugiej ligi - Nottingham Forest aż 0:3. Piłkarze City przegrali przed własną publicznością z zespołem z niższej ligi po raz pierwszy od... 1963 roku. Nie popisała się też Chelsea Londyn, która tylko zremisowała na Stamford Bridge z trzecioligowym Southend 1:1. Mecz będzie powtórzony na boisku rywala 13 lub 14 stycznia. www.dziennik.pl Sport http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_remis_22_w_starciu_boruca_z_zaluska.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_remis_22_w_starciu_boruca_z_zaluska.html Remis 2:2 w starciu Boruca z Załuską Konia z rzędem temu, kto przewidział, że Celtic Glasgow po ubiegłotygodniowym wygranej z Rangersami, dziś nie poradzi sobie przed własną publicznością z Dundee United. Piłkarze Gordona Strachana wśród których oczywiście nie mogło zabraknąć Artura Boruca, prowadzili już 2:0, ale ich rywale zdołali odrobić straty, a przy odrobinie szczęścia mogli nawet wygrać. Mecz znakomicie ułożył się dla mistrzów Szkocji, których już w 12. minucie na prowadzenie wyprowadził Grek Giorgios Samaras. Kiedy ten sam zawodnik niespełna kwadrans po zmianie stron podwyższył na 2:0 wydawało się, że Celtic spokojnie dowiezie prowadzenie do końca spotkania. Po chwili było już jednak 2:1, a strzelcem gola okazał się Paul Dixon, który zaskoczył Boruca bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego. Polak piłkę z siatki musiał wyciągnąć jeszcze w 77. minucie, kiedy w sytuacji sam na sam nie dał mu szans Warren Feeney. Na tym strzelanie na Celtic Park się zakończyło, choć napór gości trwał do ostatniego gwizdka arbitra. W zespole Dundee całe spotkanie rozegrał Łukasz Załuska. Polski bramkarz, który po sezonie trafi do Celticu, nie zawinił wprawdzie przy żadnej z bramek, ale niczym szczególnym się dziś nie wyróżnił. Zresztą podobnie jak jego vis a vis w bramce The Bhoys, Boruc. www.dziennik.pl Sport http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_szamotulski_bedzie_bronil_w_szkocji.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_szamotulski_bedzie_bronil_w_szkocji.html Szamotulski będzie bronił w Szkocji Polscy bramkarze mają świetną markę na Wyspach. Nic więc dziwnego, że Hibernianu Edynburg postawił na naszego rodaka. Bramkarzem szóstego zespołu piłkarskiej ekstraklasy Szkocji został Grzegorz Szamotulski. Polak podpisał kontrakt do końca sezonu. Hibs nie musieli płacić odstępnego za 32-letniego zawodnika, ponieważ w grudniu skończyła mu się umowa z izraelskim Ashdod SC. O miejsce w składzie Hibernianu Szamotulski będzie rywalizować z bramkarzem belgijskiej reprezentacji młodzieżowej Yvesem Makalambayem. Będzie to druga przygoda Szamotulskiego z ekstraklasą szkocką. W sezonie 2007/2008 bronił barw Dundee United. www.dziennik.pl Sport http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_adam_malysz_odpadl_w_pierwszej_serii.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_adam_malysz_odpadl_w_pierwszej_serii.html Adam Małysz odpadł w pierwszej serii Jeszcze wczoraj wydawało się, że coś drgnęło. Adam Małysz w Garmisch-Partenkirchen skoczył 124,5 metra i w kwalifikacjach zajął czwarte miejsce. Ale w dzisiejszych zawodach poleciał tylko 116 metrów i przegrał w I serii z Niemcem Andreasem Wankiem. Porażki zaliczyli także pozostali Polacy. Konkurs wygrał Austriak Wolfgang Loitzl. II seria: Konkurs na skoczni w Garmisch-Partenkirchen wygrał Wolfgang Loitzl. W drugim skoku poszybował na odległość 136,5 metra i udało mu się wyprzedzić Ammanna. To Austriak też został nowym liderem Turnieju Czterech Skoczni. Drugim miejscem musiał zadowolić się Szwajcar Simon Ammann, który do końca liczył na to, że skok na odległość 134,5 metra da mu zwycięstwo. Trzecią lokatę zajął Fin Harri Olli, który wylądował na 131,5 metrze. Wielkim pechowcem okazał się Martin Schmitt, który zepsuł swój skok, a odległość 124 metrów dała mu zaledwie 8. miejsce. W drugiej serii zawodów nie zobaczyliśmy, niestety, żadnego Polaka. I seria: Jako pierwszy na skoczni w Ga-Pa pojawił się Kamil Stoch. Niestety, skoczył tylko 110,5 metra. Nie dość, że przegrał ze swoim rywalem z pary, Rosjaninem Ilją Rosliakowem (118 metrów), to jeszcze taka odległość na pewno nie sprawiła, że nie miał szans, by znaleźć się w gronie lucky losers. Niewiele dalej skoczył Piotr Żyła. 114,4 metra to za mało, by wygrać z Daikim Ito. Japończyk poszybował cztery metry dalej - 118,5 metra dało mu awans. Po udanych kwalifikacjach liczyliśmy na dobry skok Adama Małysza. Niestety, Orzeł z Wisły wylądował na 116 metrze i przegrał swoją rywalizację w przez z Niemcem Andreasem Wankiem, który wylądował dwa metry dalej - 118 metr... Sport http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_sportowe_wydarzenia_w_2008_roku.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_sportowe_wydarzenia_w_2008_roku.html Sportowe wydarzenia w 2008 roku W 2008 roku polscy sportowcy zapewnili nam ogromne emocje. Piłkarze po raz pierwszy wystąpili w finałach mistrzostw Europy, niestety, na boiskach Austrii i Szwajcarii odpadli w fazie grupowej. Robert Kubica o jeden punkt przegrał walkę o podium w Formule 1, zaś na igrzyskach w Pekinie reprezentacja zdobyła dziesięć medali. Piłkarskie mistrzostwa Europy Pod wodzą holenderskiego trenera Leo Beenhakkera piłkarska reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii wystąpiła w mistrzostwach Europy - w Austrii i Szwajcarii. Polacy zawiedli jednak kibiców - zdobyli zaledwie jeden punkt. Przegrali inauguracyjne spotkanie z Niemcami 0:2, następnie zaledwie zremisowali z Austrią 1:1 i na zakończenie ulegli Chorwacji 0:1. Jedyną bramkę dla biało-czerwonych zdobył naturalizowany Brazylijczyk Roger Guerreiro. Oprócz niego na pochwałę zasłużył jeszcze bramkarz Artur Boruc. Korupcja zatacza coraz szersze kręgi Coraz szersze kręgi zatacza trwająca od maja 2005 roku afera korupcyjna w polskim futbolu. Liczba zatrzymanych wzrosła już do 180, a wśród nich pojawiają coraz głośniejsze nazwiska. Wiosną zatrzymany został m.in. były piłkarz reprezentacji Polski, a później trener Polonii i Legia Warszawa, Widzewa Łódź Dariusz W. Z kolei jesienią zarzuty korupcyjne usłyszał były szkoleniowiec polskiej reprezentacji i poseł na Sejm Janusz W. oraz uchodzący za najlepszego polskiego arbitra, mający duże szanse na prowadzenie meczów w mistrzostwach świata w RPA w 2010 roku Grzegorz G. Kary za korupcję dotknęły również kolejne kluby. Z ekstraklasy zostały zdegradowane Korona Kielce i Zagłębie Lubin, a wykonanie identycznej decyzji wobec Widzewa Łódź wstrzymała decyzja Trybunału Arbitrażowego ds. Sp... Sport http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_steven_gerrard_pojdzie_do_wiezienia.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_steven_gerrard_pojdzie_do_wiezienia.html Steven Gerrard pójdzie do więzienia? Noc z niedzieli na poniedziałek gwiazdor Liverpoolu zamiast w swoim luksusowym domu spędził w celi aresztu. Steven Gerrard trafił za kratki, a prokuratura oskarżyła go o napaść i pobicie 34-letniego mężczyzny. Grozi mu za to nawet pięć lat więzienia! Policja i przedstawiciele klubu odmawiają komentarzy w tej sprawie. Zdarzenie miało miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek przed jednym z pubów w Southport. Oprócz Gerrarda policja zatrzymała jeszcze pięciu innych mężczyzn, którzy brali udział w rozróbie.Dwóm z nim postawiono dokładnie te same zarzuty co piłkarzowi - napaść i uszkodzenie ciała. Poszkodowany mężczyzna z pokaleczonym czołoem i złamanym zębem trafił do szpitala. Gerrard opuścił we wtorek rano areszt po wpłaceniu kaucji, ale będzie musiał stawić się przed sądem 23 stycznia. Podejrzanym o napaść grozi kara do pięciu lat więzienia. Gerrard w niedzielę zdobył dwie bramki w wygranym 5:1 meczu z Newcastle. Jak widać chyba przesadził ze świętowaniem... Steven Gerrard, absolutny lider Liverpoolu, jest uważany przez wielu ekspertów za jednego z najlepszych piłkarzy świata. W 2005 roku poprowadził ekipę The Reds do triumfu w Lidze Mistrzów, za co został odznaczony przez królową Elżbietę II Orderem Imperium Brytyjskiego. www.dziennik.pl Sport http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_ammann_znow_wygrywa%2C_malysz_daleko.html http://www.wiadomosci.goniec.com/news/5/5_ammann_znow_wygrywa%2C_malysz_daleko.html Ammann znów wygrywa, Małysz daleko Adam Małysz dziś znów nie zachwycił. W konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie najpierw musiał się zmierzyć z Romanem Koudelką, z którym co prawda przegrał, ale i tak awansował dzięki odległości. Później oddał bardzo krótki skok i zajął 27. lokatę. Piotr Żyła nie zdołał pokonać w pierwszej serii Gregora Schlierenzauera. Cały konkurs wygrał Szwajcar Simon Ammann. II seria: Adam Małysz zawiódł. Skok na odległość 118 metrów to zdecydowanie za mało, by mierzyć się z najlepszymi. Polak zajął odległe, 27. miejsce. Wygrał Szwajcar Simon Ammann, który skokiem na odległość 134 metry potwierdził swoją wspaniałą formę Drugi był Austriak Wolfgang Loitzl (134 m), a najniższe miejsce na podium zajął Rosjanin Wasiliew, który oddał najdłuższy skok w drugiej serii - 136 metrów. I seria: Jako pierwszy z Polaków skakał Adam Małysz. Jego rywalem był Czech Roman Koudelka. Obaj skoczyli 124,5 metra. Obaj też dostali dokładnie takie same noty za styl. Jednak rywalizację w parze wygrał Czech, ponieważ był wyżej w kwalifikacjach. Orzeł z Wisły miał jednak szczęście i do drugiej serii awansował jako jeden z pięciu lucky losers. Całkiem nieźle spisał się Piotr Żyła, który skoczył jedynie metr krócej od Adama Małysza - 123,5 metra. Niestety, do takiego przeciwnika, jakim jest Gregor Schlierenzauer zabrakło, i to sporo. Austriak poszybował na odległość 133 metrów. Najdalszy skok w pierwszej serii oddał Szwajcar Simon Ammann - 136,5 metra. Drugi był Austriak Wolfgang Loitzl - 135 metrów, a trzeci Norweg Anders Jacobsen, który co prawda skoczył najdalej - 138 metrów - ale uzyskał kiepskie noty za styl. Sport